Autor: Kacper Popanda

rower z przyczepką dziecięcą

Przewożenie dzieci w przyczepkach

Przyczepki dziecięce to fantastyczny sposób na przewożenie dziecka podczas wypraw na rowerze elektrycznym. Nasze pociechy chronione są w nich przed żywiołami i otoczone klatką na kółkach, co czyni z nich bezpieczny środek transportu. Mogą one zabrać dzieci od 3 miesiąca do około 5 roku życia i są to najszybszym sposobem na włączenie dziecka do rowerowego życia. Przyczepki są lepiej przystosowane do dłuższych przejażdżek niż foteliki dziecięce. Przyczepki dla dzieci mogą również zabrać bagaż, dzięki czemu można spakować więcej jedzenia, ubrań, pieluch lub czegokolwiek innego. Jednak możliwość zabrania większych dzieci i dodatkowego sprzętu wiąże się ze zwiększeniem oporów toczenia: im cięższy ładunek, tym mniej będzie cieszyć jazda w pagórkowatym terenie. Najwięcej zabawy z przyczepkami dla dzieci będziemy mieli gdy podepniemy je do dowolnego roweru ze wspomaganiem elektrycznym, ponieważ zniwelują one opór i znacznie ułatwią jazdę!

Chociaż drogie, wiele modeli jest bardzo wszechstronnych i można je przekształcić w wózek spacerowy, jogger, a nawet sanki i biorąc pod uwagę, że i tak zamierzasz kupić buggy, zakup odpowiedniej przyczepki dla dzieci może zaoszczędzić pieniądze i miejsce.

Co składa się na dobrą przyczepkę dla dzieci?

Dobra przyczepka dla dzieci będzie pasować do każdego roweru. Wybór odpowiedniej przyczepki dla dzieci powinien być dostosowany do potrzeb rodziny: trzeba zadać sobie pytanie, gdzie będziemy jeździć? Waga, opór toczenia i wpływ przyczepki dla dzieci na prowadzenie roweru mają kluczowe znaczenie, ponieważ jest ona w stanie poradzić sobie w trudnym terenie lub wjeżdżać na krawężniki i zjeżdżać z nich. Należy wziąć pod uwagę wszechstronność i koszty: czy po prostu chcemy jeździć po ścieżkach rowerowych w mieście, czy też po leśnych duktach, czy potrzebujemy wielofunkcyjności? Rodzice szukający przyczepki dla dzieci, która sprawdzi się również jako wózek, środek transportu do przedszkola, na zakupy będą potrzebować czegoś mocnego i stabilnego, pojazdu który poradzi sobie z większymi ładunkami. Zwróćmy uwagę na odporność na warunki atmosferyczne i czy można ją dostosować do warunków panujących w różnych porach roku. Osłona przeciwdeszczowa i osłona przed owadami są niezbędne, aby dziecko było bezpieczne i suche. Rozmiar po spakowaniu jest ważnym czynnikiem podczas przechowywania i transportu, podobnie to czy łatwo można ją złożyć i zmieścić z tyłu samochodu rodzinnego. Jeśli chcemy zamieniać przyczepkę dla dzieci pomiędzy rowerami lub samodzielnie zdemontować, sprawdźmy, czy te czynności są wystarczająco proste.

Przy prawie tylu „standardach”, ile jest marek rowerów, kompatybilność montażu jest prawdziwym problemem. Należy zmierzyć szerokość tylnej osi roweru i sprawdzić skok gwintu, aby upewnić się, że mamy właściwy adapter do montażu zaczepu. Najlepszym pomysłem jest kupować od dobrego lokalnego dealera i pozwolić mu to rozpracować!

W naszym sklepie dostępne są przyczepki firmy Croozer.

Croozer oferuje najwyższej jakości przyczepki dla dzieci, które mogą zachwycić rodziców i ich dzieci w równym stopniu dzięki dużej wygodzie i przemyślanym funkcjom. Szczególnie polecamy topowy model Kid Vaaya 1 ze zintegrowanym lekkim, oddychającym pokrowcem na siedzenia i sprytnym zawieszeniem AirPad.

Pierwsze wycieczki można zaczynać bardzo wcześnie, bo nawet w wieku 3 miesięcy dzięki opcjonalnemu fotelikowi dla dziecka. Kiedy dziecko wyrośnie z fotelika dziecięcego, można przerzucić się na dobrze wentylowane siedzenie pokryte oddychającą tkaniną Climatex. Dzieci są przypinane 5-punktowymi uprzężami z dwoma pasami na ramionach, dwoma na udach i jednym w pasie, które są zabezpieczone centralną klamrą.

Kolejną unikalną cechą jest zawieszenie Croozer AirPad. Croozer twierdzi, że pianka Sylomer automatycznie dostosowuje się do obciążenia. Oznacza to, że nie musimy regulować zawieszenia ani tracić czasu na myślenie o tym, dodając dodatkowy bagaż. Pomysł jest bardzo sprytny.

Mocowanie wózka Croozer Kid Vaaya do roweru jest Sprytne i wysokiej jakości.

Ważnym tematem przy wyborze przyczepki dla dzieci jest sposób jej mocowania do roweru. Zespół Croozer opracował własne rozwiązanie, jest to system Click & Crooz, do którego pasującą oś do roweru trzeba będzie zamówić dodatkowo. Dzięki temu systemowi specjaliści od przyczep rowerowych zapewniają, że ich produkty są kompatybilne z prawie wszystkimi nowoczesnymi rowerami. Aby pomóc wybrać odpowiednią oś, Croozer opracował szablon, który pozwala zmierzyć długość i skok gwintu obecnej osi.

Przyczepkę mocujemy w ciągu kilku sekund, łączy się ona solidnie i nie ma luzu nawet po wielu miesiącach intensywnego użytkowania. Zintegrowane światło w uchwycie można ładować za pomocą kabla USB i włącza się automatycznie w ciemności lub w ruchu. Nie zapominając o poprawie widoczności w nocy. Wszystko po prostu działa w Kid Vaaya 1 i jasne jest, że Croozer poświęcił wiele uwagi wszystkim szczegółom. Od zwinięcia i schowania osłony przeciwdeszczowej po mocowanie opcjonalnych dodatków, zdejmowanie 20-calowych kół lub składanie przyczepy do samochodu, wszystkie jej liczne funkcje można obsługiwać intuicyjnie i łatwo.

Croozer Kid Vaaya 1 w trybie wózka

Zatrzaskujemy małe gumowe przednie koło w otworze do tego przeznaczonym, zdejmujemy hak i w mgnieniu oka zamieniamy przyczepkę w pojemny i wygodny wózek odpowiedni do codziennego użytku. Podczas zakupów lub wykonywania codziennych obowiązków, pojemność bagażnika 43 litry to ogromna korzyść.

Croozer Kid Vaaya 1 podsumowanie

Croozer Kid Vaaya 1 to przemyślany produkt o czystym wyglądzie, wysokiej jakości wykończenia, przekonujący zawieszeniem i dużą ładownią zapewnia świetną zabawę z dziećmi podczas pierwszych wycieczek rowerowych w przyczepce. W codziennym użytkowaniu i jako wozek przyczepa przekonuje jakością, komfortem i łatwością użytkowania.

Ostatnie newsy

Blog

Czytaj dalej

Składaki.

Rowery składane. rowery rozkładane. Rower który można bez problemu przewieźć nawet w bagażniku małego auta.

Czerwony Volkswagen Polo, wypad na mazury, rozbijasz namiot przy jeziorku, wyciągasz z bagażnika Wigry 4 i objeżdżasz jezioro dookoła czy jedziesz po napoje chłodzące. Kto nie ma takich wspomnień niech żałuję. Wiem że brzmi to trochę boomersko ale mam do tego sentyment. Piękna pogoda, wiatr we włosach, twój rower i ty. I myśl że na końcu drogi skoczymy z roweru wprost do zimnej wody.

Bez użycia specjalnych relingów lub bagażnika rowerowego czasem ciężko jeszcze zmieścić do samochodu nasze dwa koła. Albo spróbujcie zapakować pełnowymiarowego e-bika na przykład do łódki. Dlatego też zdecydowaliśmy się w naszym sklepie promować idee składanego roweru elektrycznego. Dla każdego kto potrzebuje kompaktowych rozwiązań, które w dalszym stopniu są w stanie zastąpić pełnowymiarowy rower.

Przedstawię teraz parę różnych rowerów składanych dostępnych w naszym sklepie.

rower składany Vello

Oto Vello! Składany rower elektryczny który łączy retro look z nowoczesnym stylowym dizajnem. W tym przypadku Vello Bike+ najlżejszy składany rower elektryczny. Idealnie wpasowując się w miejskie realia.

Szukanie miejsca parkingowego, stanie w korkach, ponowne szukanie miejsca do zaparkowania naszych czterech kółek. Rower zdecydowanie ułatwia sprawę. Parkujemy w dowolnym miejscu otwieramy bagażnik i w parę ruchów mamy pojazd który możemy, dosłownie wsadzić pod pachę i wejść z nim chociażby do biura. Dołóżmy do tego napęd elektryczny i powstaje nam idealny środek transportu. Zwinny, szybki, gustowny, niezawodny.. Idealny jako transport na tak zwaną “ostatnią mile” Takie jest Vello, zostanie waszym przyjacielem.

elektryczny rower składany Riese & Muller Tinker

Riese & Muller Tinker

Rower zdecydowanie bardziej masywny od wspomnianego wcześniej Vello. Łączy w sobie cechy roweru składanego i normalnego Ebike. Solidna rama oparta o mocny silnik bosch trzeciej generacji. 20 calowe koła i możliwość zmieszczenia go do bagażnika samochodu. Z połączenia tych cech powstał kompaktowy Ebike z 70 km zasięgu na jednym ładowaniu! Jego charakterystyka jest bardzo bliska pełnowymiarowego roweru elektrycznego. Jeździ się na nim wygodnie i stabilnie. Posiada tylny bagażnik do którego można przymocować np. torby. Grube opony pozwalają na jazdę w bardziej wymagającym terenie. Kompaktowe rozmiary sprawią że bez problemu zmieścimy go w domu. Przerzutka w tylnej piaście Enviolo ułatwia poruszanie się w centrach miast, gdzie co chwile dopadają nas czerwone światła. Uniwersalność pozwala na dostosowanie go w paru ruchach do swojego wzrostu. Od 150 cm do 195 cm. Rano jedziemy my, po południu świetnie bawią się nasze dzieci. Oto Tinker, wielozadaniowy, uniwersalny E-bike.

Riese & Muller Birdy

Riese & Muller Birdy

Po pierwsze zaznaczę że to jedyny nie elektryczny rower w naszym sklepie! Jednakże kultowość tego modelu przekracza nasze bariery. Konstrukcja powstała w 1992 roku ciągle robi wrażenie. Rower który się nie starzeje. Widziany chyba we wszystkich odsłonach. Pojazd który pozwala na frywolność w doborze akcesoriów. Innowacyjny jak na swoje czasy system składania okazał się ponadczasowy. Ciężko w to uwierzyć ale rower posiada pełną amortyzację. Tak, składak z tylnym amortyzatorem. My poruszamy się na nim w przestrzeni, a on sam w meandrach czasu zostaje czymś, co zawsze będzie przyciągać wzrok i zadziwiać swoimi rozwiązaniami. Przetrwał próbę czasu.

Wszystkie z wyżej wymienionych rowerów są dostępne do obejrzenia i przetestowania w naszym sklepie. Zapraszamy!


Ecyklopedia – Karol Świerczewski

Ostatnie newsy

Blog

Czytaj dalej

rower emtb

Rowery eMTB z niskim przekrokiem – fakty i mity

Rowery z niskim przekrokiem zapewniają wygodę i większą pewność użytkowania, nawet początkującym. Teraz w tej grupie można znaleźć również modele eMTB. Dzięki temu niemal każdy może się cieszyć ekscytującą jazdą po górskich szlakach. Co warto wiedzieć o rowerach eMTB z niskim przekrokiem? Jakie są fakty i mity na ich temat? Sprawdź!

Rower eMTB z niskim przekrokiem – co to takiego i do czego służy?

O modelach MTB słyszał każdy miłośnik rowerów – są one przeznaczone do jazdy w górach, przystosowane do trudnego terenu i nieprzewidywalnych warunków. Ci, którzy mieli okazję spróbować tego typu jazdy, wiedzą również, że jest to świetna zabawa.

Pasjonaci MTB często chcą dzielić swoje zainteresowania z bliskimi, ale nie jest to możliwe ze względu na ich brak doświadczenia, niedostateczną sprawność czy po prostu lęk. Ułatwiają to jednak rower eMTB z niskim przekrokiem. W jaki sposób? Litera „e” oznacza, że są to modele należące do grupy e-bike, czyli wyposażone we wspomagający napęd elektryczny. Dzięki temu można jechać dłużej, dalej i wyżej! Niski przekrok zapewnia natomiast łatwe wsiadanie i zsiadanie z roweru, ułatwiając początkującym pewną jazdę w każdych warunkach.

Fakt: budowa rowerów eMTB z niskim przekrokiem jest dość skomplikowana

Zaprojektowanie i skonstruowanie dobrego roweru górskiego z niskim przekrokiem nie jest łatwe. W końcu powinien on zapewniać podobną sztywność i poziom komfortu jak typowy rower, nawet z załadowanym tylnym bagażnikiem, pomimo braku górnej rury ramy. W przeciwnym razie jego prowadzenie może być niestabilne. Stwarza to zagrożenie podczas jazdy, ponieważ niedostateczna stabilność to większe prawdopodobieństwo utraty równowagi na wyboistej drodze, szczególnie z załadowanym bagażnikiem. W rowerach eMTB dodatkowo umieszcza się akumulator zintegrowany z rurą dolną. Mimo tego rower nie jest ciężki ani toporny, dzięki starannie zaprojektowanej konstrukcji.

Dobrą wiadomością jest to, że najlepsze modele eMTB wykazują się większą wszechstronnością – potrafią więcej niż rowery z górną rurą ramy. Często są one po prostu wygodniejsze. Zarówno sportowcy, jak i debiutanci czy mniej wysportowani kolarze mogą czerpać ogromną przyjemność z wyprostowanej pozycji jazdy. Zapewnia ona dodatkowo komfort psychiczny, ponieważ rowerzysta nigdy nie ma wrażenia, że może przelecieć przez kierownicę, nawet dochodząc do granicznych możliwości roweru.

Mit: rowery z niskim przekrokiem są dla starszego pokolenia

Zapomnij o stereotypie, że rowery z niskim przekrokiem są tylko dla starszego pokolenia! Owszem, jest to ułatwienie dla każdego, kto jest mniej sprawny, ale jednocześnie nie oznacza to, że takie modele są w jakikolwiek sposób gorsze. Najnowsza generacja rowerów górskich bez górnej rury ramy to modele, które znakomicie sprawdzą się w lesie i na średnio trudnych górskich szlakach. Z tych samych jednośladów można także korzystać na co dzień, ponieważ ich funkcjonalne sylwetki sprawdzają się także w miejskiej dżungli czy podczas weekendowych wycieczek. Rower elektryczny MTB z niskim przekrokiem może być więc uniwersalnym modelem dla osoby, która potrzebuje zarówno praktycznego środka transportu, jak i odskoczni od codzienności w postaci weekendowej przygody na dwóch kółkach. Ponadto sprawdzi się w niemal każdym terenie.

Aby zapewnić taki potencjał, e-bike musi być jednocześnie zwarty i zwinny. Jego prowadzenie musi być przewidywalne i wybaczające, a jednocześnie precyzyjne – niezależnie od tego, czy jedziesz pod górę, po płaskim terenie, czy w dół po stromym zjeździe.

Mit: rowery eMTB z niskim przekrokiem mają niższą jakość od tradycyjnych rowerów górskich

Osiągnięcie wymaganych parametrów i opisanej wyżej wszechstronności wymaga zastosowania wysokiej jakości komponentów umiejętnie połączonych w jeden niezawodny mechanizm. Niezbędne są mocne, niezawodne i łatwe do operowania hamulce, a także dobre opony zapewniające przyczepność na wielu nawierzchniach i w różnych warunkach pogodowych. Jakość komponentów takich jak oświetlenie, bagażnik i błotniki jest niezwykle ważna i powinna pasować do planowanego przeznaczenia. Większość rowerów elektrycznych z niskim przekrokiem zapewnia dużą maksymalną ładowność oraz umożliwia ciągnięcie przyczepki, co nie jest oczywiste w przypadku rowerów MTB. Dokładnie takim rowerem jest Riese & Müller Homage, który można obejrzeć, wypróbować i zakupić w naszym sklepie!

Fakt: w sklepie Ecyklopedia znajdziesz wiele świetnych rowerów eMTB, także tych z niskim przekrokiem!

Poza Riese & Müller, swoją odpowiedź na wysokie zainteresowanie rowerami eMTB z niskim przekrokiem zaprezentowały też takie renomowane firmy jak Bulls, Kettler i Kalkhoff. Ich propozycje idealne w teren również znajdziesz w naszej ofercie.

Są to modele, które łączą pokolenia jak żaden inny e-bike. Dzięki nim możesz zarazić kolarstwem górskim członków swojej rodziny, przyjaciół i każdego, kto obawia się, że może sobie nie poradzić w tak specyficznych warunkach. Jednocześnie są to niezwykle wszechstronne arcydzieła nowoczesnej sztuki inżynierskiej. Większość z nich to tzw. hardtaile – czyli rowery z amortyzacją tylko przedniego koła. Jedynie Riese & Müller w modelu Homage poszedł o krok dalej i oferuje tzw. fulla – rower, w którym amortyzowane są oba koła, zapewniając w nierównym terenie najwyższy komfort podróżowania.

Rozważając zakup roweru elektrycznego, zdecydowanie warto przyjrzeć się eMTB z niskim przekrokiem, ponieważ mogą one zmienić jakość życia i umożliwić każdemu doświadczenie świetnej zabawy, jaką jest jazda po górach. Zapraszamy do concept store Ecyklopedia w Warszawie – chętnie pokażemy Ci nasze modele i pomożemy w podjęciu decyzji. Odwiedź też sklep online i zapoznaj się z parametrami wszystkich dostępnych rowerów.

Żeby nie był trzask, noś na głowie kask!

Abus PEDELEC 2.0 ACE

3768 wypadków rowerowych w Polsce. 3403 rannych. Od drobnych urazów, przez złamania, po śmierć. W 2021 roku pożegnaliśmy 249 rowerzystów.

Będę wyglądać głupio. Popsuje mi fryzurę. Będzie niewygodnie. Ograniczona widoczność. Za ciepło. Za zimno. Bo nie lubię. Niewygodnie. Nie będę miał co z nim zrobić jak zostawie rower. Nie pasuje kolorem do ubrania. Nie mam.

Powodów może być sporo żeby nie założyć kasku, część z nich wydaje się być dosyć łatwa do obejścia. Jest jednak jeden podstawowy powód, żeby jednak wsiąść na rower w kasku – to nasze bezpieczeństwo. A kasków jest wiele – każdy znajdzie coś co mu pasuje.

Złamanie czaszki, wstrząśnienie mózgu, stłuczenie mózgu, krwiak śródczaszkowy, uszkodzenie skóry głowy. Urazy głowy to najczęstszy powód śmierci wśród ludzi przed 40 rokiem życia. W 70% przypadków przyczyną jest uszkodzenie mózgu.

Głowa, choć bez niej nie możemy funkcjonować, jest całkiem słabo zabezpieczona – tylko na tyle na ile przygotowała nas ewolucja – na niezbyt silne uderzenia, które zdarzają się na co dzień. Twarda czaszka osłania mózg, ale w środku jest tylko trochę miejsca na ewentualne złagodzenie uderzenia mózgu o kość. Natura nie przewidziała tego, że człowiek pewnego dnia wsiądzie na pojazd, którym będzie mógł rozwinąć sporą prędkość, którą nagle straci na wskutek zderzenia z ziemią lub z innym pojazdem poruszającym się również z duża prędkośćią. Cała siła uderzenia rozkłada się na naszym ciele – często pierwszą częścią ciała, które przyjmuje jego impet jest właśnie głowa. Dlatego właśnie warto założyć kask. Ma on za zadanie pochłonąć siłę uderzenia i uchronić nas przed ewentualnymi urazami, które mogą skończyć się nie tylko guzem, czy raną, którą trzeba będzie szyć, ale przede wszystkim przed kalectwem, a nawet śmiercią.

Jeżdżąc na rowerach elektrycznych posiadanie kasku staje się w zasadzie koniecznością (choć nadal prawo o ruchu drogowym nas do tego nie obliguje). Taki pojazd potrafi często rozwijać dużo większe prędkości w warunkach gdzie sama siła mięśni nie wystarczyłaby do tak szybkiego przemieszczania się. Szczególnie w takich okolicznościach nie powinniśmy oszczędzać na własnym bezpieczeństwie i wybrać odpowiedni kask.

Kaski dzielą się na parę rodzajów.

Downhill/Full face – zabudowane, ochraniające twarz i potylicę przypominające te motocyklowe.

Kaski MTB – teoretycznie kaski górskie, ale sprawdzą się też w mieście, należy jednak pamiętać że kask tego typu nie chroni całej twarzy, czy potylicy.

Kaski szosowe -są trochę mniej wytrzymałe od kasków MTB, ale za to lżejsze i bardziej opływowym kształcie.

Kaski enduro – postawiono na lekkość i aerodynamiczność jednocześnie zapewniając maksimum ochrony całej głowy.

Kaski miejskie – tutaj poza walorami ochronnymi dużą rolę pełni też design, każdy znajdzie coś dla siebie.

Orzeszek – Bardzo twarda skorupa i ochrona potylicy. Duża waga, i mała przewiewność. Kask stworzony po to by upadać. Używany do jazdy na BMX, deskorolkach i innych sportach gdzie upadek stanowi ich nieodłączną część ich uprawiania.

W naszym sklepie posiadamy w ofercie uznane kaski marek POC i ABUS.

Szczególnie warto zwrócić uwagę na najwyższy model kasku miejskiego ABUS-a – PEDELEC 2.0 ACE. Jest to kask specjalnie przystosowany do poruszania się na rowerach elektrycznych. Zaprojektowany zgodnie z normą NTA-8776 specjalnie ustanowioną dla kasków dedykowanych rowerom elektrycznym. Kask ten wygląda jak standardowy rowerowy kask, ale jest przystosowany do uderzeń przy większej prędkości i chroni większą część głowy. Konstrukcja składa się wytrzymałej poliwęglanowej skorupy, we wnętrzu zaś miękkie elementy wyściółki zapewniają wygodę użytkowania. Posiada on również przednią szybkę, chroniącą przed owadami, czy deszczem wpadającym do oczy. Można korzystać z niej – nie zdejmując okularów. A propos deszczu – kask ma ukryty kaptur przeciwdeszczowy! Czerwona lampka ostrzegawcza zintegrowana w tylnej części skorupy dodatkowo zwiększa nasze bezpieczeństwo. Należy też wspomnieć o doczepianych ocieplaczach uszu – na zimniejsze dni.

Jak sprawdzić czy mamy dobrze dopasowany kask? Przede wszystkim po tym, czy jest wygodny. Dobrze dopasowany kask nie powinien nas uciskać, nie może też być zbyt luźny. W każdym z naszych kasków w ich tylnej części znajduje się regulacja. Zakładamy dany kask, zapinamy klamrę pod brodą, i zaciągamy tylny pasek regulacji szerokości. Sprawdzamy czy kask nie jest zbyt luźny. Łapiemy go obiema dłońmi i próbujemy nim poruszyć. Na boki, do przodu i do tyłu. Powinien przylegać do naszej głowy z każdej strony. Jeśli pomimo zaciśnięcia tylnego paska, jesteśmy w stanie zmienić położenie kasku na tyle, aby np. zachodził nam na oczy, czy po prostu czujemy luz, powinniśmy zmienić kask na mniejszy.

Jest jeszcze jedna ciekawa rzecz związana z kaskami. Istnieją opinie jakoby kask wcale nie zwiększał bezpieczeństwa na drodze. Stawiana jest teza, że ludzie posiadający kask jeżdżą bardziej brawurowo, co skutkuje zwiększoną ilością wypadków. Inni uczestnicy drogi, widząc rowerzystę w kasku, również traktują go z mniejszą uwagą. Nie można jednak zwalać winy za wypadki tylko na uczestników ruchu drogowego. Istotną rzeczą jest zarówno uniknięcie uszczerbku na zdrowiu, jak i zabezpieczenie się w razie wypadku. Poprawa jakości infrastruktury rowerowej, zwiększanie świadomości kierowców wszelkich pojazdów o czyhających niebezpieczeństwach powinna iść w parze z dbaniem o sprzęt.

Ostatnie newsy

Blog

Abus Pedelec 2.0 ACE

Czytaj dalej

TOWAROWEROWO, czyli rower cargo.

Greyp G6X Limited

Rowery cargo, inaczej rowery towarowe, to pojazdy o szerokości nie przekraczającej 90 cm (zgodnie z ustawową definicją roweru), najczęściej z możliwością zabudowania, przystosowane do przewozu osób, towarów czy piesków (do tych celów nazwaliśmy je PSIARGO) 😉

Roweru cargo nie należy mylić z rikszą, której szerokość zwykle przekracza 90 cm i służy wyłącznie do przewozu osób. Taki pojazd, zgodnie z polskim prawem, staje się wtedy wózkiem rowerowym, co oznacza, że nie jest dopuszczony do korzystania z dróg przeznaczonych dla rowerów. Jest bardzo dużo zastosowań rowerów cargo. My zachęcamy do spojrzenia na ten środek transportu – jak na pojazd rodzinny, który między innymi umożliwia przewożenie dzieci – od tych najmniejszych (można zainstalować w przestrzeni bagażowej zwykły fotelik samochodowy), przez przedszkolaków, aż do uczniów pierwszych klas podstawówki razem lub oddzielnie z naszymi czworonożnymi pupilami. Może on też przewieźć weekendowe zakupy, czy cały ekwipunek na piknik za miastem, a nawet na wakacje.

Rower cargo z powodzeniem zastąpi kolejny samochód w rodzinie. Rowery towarowe znajdują również zastosowanie w biznesie. Najczęściej używane są przez firmy kurierskie, służby miejskie i komunalne oraz w gastronomii i handlu. W niektórych krajach sklepy IKEA udostępniają rowery towarowe do przewozu swoich zakupów klientom. Obecnie rowery cargo biją rekordy popularności w Niemczech, Holandii oraz Danii. Istnieje kilka rodzajów rowerów towarowych, najczęstsze to:

  • TRIKE, czyli TRÓJKOŁOWIEC, to rower o trzech kołach z bagażnikiem z przodu. Standardowe wymiary to 90 cm szerokości i 220 cm długości. To cargo o największej ładowności od 100 do 200 kg udźwigu.
  • LONG-JOHN, rower dwukołowy z wysuniętym do przodu skrętnym kołem i platformą między kierownicą a przednim kołem. Standardowe wymiary: 60-90 cm szerokości, 220- 250 cm długości, udźwig do ok. 100 kg. Są szybsze i bardziej zwrotne niż rowery trójkołowe.
  • LONG-TAIL, rower dwukołowy z przedłużoną ramą z tyłu, głównie do przewożenia większych toreb, sakw. Popularna konstrukcja w Stanach Zjednoczonych.

Nasz sklep jest dealerem niemieckiej firmy Riese&Muller i to właśnie przy tych cargo zostaniemy na dłużej.

W swojej ofercie mamy modele LOAD 60 i LOAD 75 należące do kategorii LONG-JOHN, oraz LONG-TAIL’e – Multicharger i Multicharger Mixte. Wszystkie te rowery wyposażone są w systemy napędowe firmy Bosch z bateriami o pojemności nawet do 1000 Wh. Każdy z nich można skonfigurować dostosowując do swoich oczekiwań przestrzeń ładunkową (do przewozu osób i zwierzaków, ekwipunku lub towaru), napęd (tradycyjna przerzutka, enviolo, rohloff), wyświetlacz (Purion, Intuvia, Kiox, Kiox300, Nyon, SmartphoneHub), ogumienie (szosowe, terenowe) i kolor 😉

Ostatnio firma Riese&Muller nawiązała współpracę z @jedensamochodmniej, popularnym polskim blogiem o rowerach towarowych. Przez najbliższy czas, będziecie mogli oglądać relacje z codziennego użytkowania LOAD 75, słuchać o jego wadach i zaletach. Wcześniej właściciel bloga, podczas serwisu swojego roweru towarowego w sklepie ecyklopedia, dostał zastępczy rower LOAD 60 i o nim także możecie przeczytać na blogu @jedensamochodmniej, dostępnym na https://jedensamochodmniej.blogspot.com oraz zobaczyć relacje na instagramie czy facebooku. Zapraszamy!

Ostatnie newsy

Blog

  • rower-cargo-elektryczny-RM_0003_IMG_8294

  • rower-cargo-elektryczny-RM_0002_IMG_8373-4

  • rower-cargo-elektryczny-RM_0000_RM_MY2021_Load75

  • rower-cargo-elektryczny-RM_0001_21_F00389_Ld_75_var_HS_ColGrey_SdWallHi_Vrdck

Czytaj dalej

Orbea RISE

Orbea RISE

Najnowszy model rowerów eMTB to RISE, który występje w dwóch wersjach: H – z ramą z hydroformowanego aluminium i M – z karbonu. Moc Rise’a pochodzi z silnika EP8 RS (Rider Synergy), opracowanego dzięki współpracy między Orbea i Shimano.

Oprogramowanie silnika, oferuje naturalną i wydajną pomoc, eliminując opóźnienia w dostarczaniu momentu obrotowego, które są typowe dla konwencjonalnych e-rowerów. Silnik został tak zoptymalizowany, aby zapewnić maksymalne wspomaganie w zakresie od 75 do 95 obrotów na minutę, czyli przy kadencji, przy której człowiek pedałuje najskuteczniej i z jaką normalnie pedałujemy na naszych standardowych rowerach mechanicznych.

Oznacza to, że im mocniej pedałujemy, RISE reaguje natychmiast, z większą mocą – dając poczucie naturalnego wspomagania.

Kolejnym unikalnym aspektem filozofii Rider Synergy jest jej autonomia. Ze względu na mniejsze zużycie energii, niższą wagę roweru i większą zależność od nóg rowerzysty, bateria w RISE wytrzymuje około 50% dłużej w porównaniu do standardowego e-bike’a. Przekłada się to na zaskakującą autonomię baterii 360 Wh w modelach karbonowych i 540 Wh w modelach aluminiowych z całkowicie przeprojektowaną baterią.

Niska waga to też zaleta RISE’a i coś, w co Orbea zainwestowała wiele godzin prac projektowych: uwzględniono ramę, zintegrowaną baterię, odpowiedni montaż wybranych komponentów obniżających masę, co poskutkowało tym, że prowadzenie roweru niewiele rożni się od mechanicznego”górala”.

Naturalne pedałowanie i prowadzenie to dwa aspekty, które najbardziej wyróżniają RISE.

Podobnie jak w przypadku ram karbonowych, tak i przy ramie aluminiowej Orbea wybrała najlepsze materiały i zastosowała najbardziej zaawansowane procesy produkcyjne. Dzięki podwójnie i potrójnie cieniowanym, hydroformowanym rurom, zespół Orbea zoptymalizował grubość i ich kształty oraz wzmocnił najbardziej delikatne obszary.

  • orbea-rise-1

  • orbea-rise-2

  • orbea-rise-2

Orbea zastosowała proces polerowania ramy aluminiowej. Ta technika wygładza spawy na połączeniach rur, dopasowując się do estetyki ramy karbonowej. W rzeczywistości trudno dostrzec różnice między nimi różnice.

Całkowita waga nowego aluminiowego RISE to imponujące 19 kg dla modelu z najwyższej półki i 20 kg dla modelu podstawowego, a dla ramy karbonowej odpowiednio ok. 1,5 kg mniej.

Wersja karbonowa RISE M posiada baterię 360 Wh, wystarczającą na jazdę trwającą 3-4 godziny, w zależności od sposobu zarządzania baterią. W przypadku dłuższych przejażdżek i większej wydajności Orbea oferuje Rise Extender, który zwiększa całkowitą pojemność systemu do 612 Wh.

Orbea rozważyła potrzeby rowerzystów szukających doświadczenia i autonomii karbonowego Rise, ale w bardziej przystępnej cenie, więc wyposażyła wersje aluminiowe w nowy akumulator 540 Wh, dzięki czemu RISE H jest bardziej atrakcyjna dla szerokiego spektrum rowerzystów. Nowy akumulator 540 Wh ma rekordową wagę zaledwie 2,7 kg. Rise Aluminium można sparować z nowym Rise Extender – 252 Wh, co daje „lekki e-bike” o pojemności baterii bez mała 800 Wh.

Dodatkowa pojemność baterii zwykle oznacza dłuższy czas ładowania, więc Orbea opracowała nową inteligentną ładowarkę do aluminiowych RISE. Ta ładowarka wykrywa, czy ładujesz nową baterię 540 Wh, czy nowy Range Extender i odpowiednio dostosuje napięcie ładowania. W przypadku głównego akumulatora ładowanie będzie wynosić 4 A, osiągając 80% naładowania w zaledwie 3 godziny; Range Extender będzie ładowany prądem 2A.

Ostatnie newsy

Blog

Czytaj dalej

Rower kolekcjonerski, czyli Greyp G6X Limited

Greyp G6X Limited

Może część z Was słyszała o marce rowerowej Greyp. Jeśli nie, to prędzej czy później z pewnością o niej usłyszycie, słowem wstępu;

Chorwacka marka powstała w roku 2013 jako firma siostra Rimac Automobili skupiona na produkcji rowerów elektrycznych. Od grudnia zeszłego roku Greyp stał się własnością Porsche. Rowery ich produkcji zbudowane są wokół elektroniki. Niektóre firmy elektronikę zaadoptowały do swoich rozwiązań jako dodatek, a Greyp się z tym urodził. Idea e-roweru, jako interaktywnego pojazdu, mającego zapewnić jak największy fun uformowała Greyp-a. Myślę, że ich rowery bez problemu możemy nazywać niejako platformą, która oferuję o wiele więcej niż przeciętny e-rower. Począwszy od wbudowanych kamer, przez możliwość podłączenia telefonu i zrobienia z niego panelu sterowania, po zintegrowaną kartę sim zapewniającej stałe internetowe łącze.

Tyle wstępu. Dzisiaj skupimy się na ich popisowym modelu: “Greyp G6.X Limited” Jak sama nazwa wskazuję jest to edycja limitowana – powstało ich zaledwie 100 sztuk. Jest to niezły kawałek technologii. Topowe elementy światowej klasy producentów połączone z karbonową ramą. Wszystko to napędzane siłą naszych mięśni wspomaganą przez silnik MPF o mocy 460W ze wspomaganiem do 45 km/h. Jest to tzw. rower eMTB, czyli po prostu elektryczny rower górski. Jeden z tych rowerów, został zamówiony na specjalne zamówienie klienta do naszego sklepu, który obecnie jest jedynym dystrybutorem marki Greyp.

Przejdźmy więc do konkretów, cały rower to koszt niemal 60 000 zł! Teraz wymienię poszczególne elementy i będę rozwodził się nad ich jakością albo i nie, kolejność przypadkowa;

Amortyzacja:
Zarówno z przodu jak i z tyłu mamy do czynienia z amortyzacją marki Öhlins.

  • Przód – Öhlins RXF36 EVO Air, 29″ 160 mm skoku (ok. 7000 zł)
  • Tył – Öhlins TTX Air Shock 230×65 mm (ok. 4000 zł)

Hamulce:
Z przodu jak i z tyłu mamy do czynienia z hydraulicznymi hamulcami Magura. Posiadają solidne cztery tłoki z przodu i z tyłu, osadzone przy 203 mm tarczy. Wyjątkową i niespotykanym elementem jest integracja przewodów hamulcowych w drążku kierownicy.

Napęd:
Układ napędowy w całości oparty na systemie SRAM Eagle. (cały zestaw ok. 5000 zł)

  • Łańcuch – SRAM X01 Eagle
  • Tylna kaseta – SRAM XG-1295 Eagle™ 10-50T
  • Przerzutka – SRAM X01 Eagle AXS 12-speed
  • Przekładnia – SRAM Eagle AXS™ Controller 12-speed

Wracając do poprzedniego akapitu i wspomnianej integracji hamulców w środek kierownicy, tutaj nie mogło być inaczej. Przerzutka sterowana bezprzewodowo pozwoli wyzbyć się jakichkolwiek przewodów prowadzonych przez kierownice. Rower dzięki temu wydaje się być niemalże ,,goły’’, dając poczucie, jakby czegoś brakowało. Wszystko jest jednak na miejscu, gotowe do pracy nawet w najcięższym terenie.

Honorowe wyróżnienia:
Warto jeszcze wspomnieć o dropperze SRAM Reverb AXS (około 3000zł), również sterowanym bezprzewodowo, karbonowych kołach Xentis (około 13000 zł), karbonowym siedzisku (około 700zł), karbonowym kolorze wszystkiego innego, co nie jest zrobione z włókna węglowego.

Co robić?
Jeśli zakochaliście się w tym rowerze, to proponuję o nim zapomnieć. Model ten nie jest już dostępny. Zakup takiego roweru jest poniekąd zakupem kolekcjonerskim. Jeśli zaś zainteresowaliście się samą marką to zapraszamy do sklepu, gdzie można obejrzeć inne modele, przetestować je, a nawet wypożyczyć czy pojechać z nami na wycieczkę! Może nie są tak wyposażone jak ten, ale na pewno solidne i dające tyle samo zabawy i szczęścia z jazdy, Greyp nie schodzi z jakości produkowanych przez siebie rowerów. Tak więc zapraszam na sprawdzanie marki do ecyklopedii!

Karol Świerczewski ecyklopedia

Ostatnie newsy

Blog

Czytaj dalej

Enviolo Automomatiq

Przerzutka automatyczna. Czym jest? Jak działa? A komu to potrzebne?

Przerzutką automatyczną nazywamy przerzutkę, która sama “zmienia biegi” w zależności od, no właśnie, czego? Wbrew pozorom może nie wydawać się to takie jasne.

Kluczem do zrozumienia działania, jak i sensu przerzutki automatycznie jest pojęcie kadencji.

Oczywiście można po prostu powiedzieć że taka przerzutka  sama “zmienia bieg” w zależności od tego, jakiego biegu potrzebujemy, aby jak najefektywniej przekształcić siłę jaką wkładamy w pedałowanie, w ruch roweru, np. jadąc pod górkę, wybiera bieg “lekki” aby pedałowanie nie było zbyt ciężkie, czy podczas ruszania ustawia najlżejszy bieg, stopniowo zmieniając go na coraz cięższy. W dodatku taka przerzutka potrafi utrzymać naszą kadencję na tym samym poziomie, nie zważając na okoliczności. I myślę że taka odpowiedzieć zadowoli większość laików.

Ale skąd ona wie kiedy ma to zrobić? Tutaj do gry wchodzi wspomniana kadencja.

Według wikipedii: kadencja –  określony prawem okres pełnienia danej funkcji (urzędu) przez urzędnika lub organ.  Zaraz, co? Przecież to nie o to chodzi!

Kadencja, czyli częstotliwość z jaką pedałujemy. Liczy się ją w RPM-ah, rozwinięcie tego skrótu to revolutions per minute, tłumacząc na polski – obroty na minutę, czyli ile pełnych obrotów robimy nogami w ciągu jednej minuty. Utrzymanie stałej kadencji pozwala nam zachować pewną ciągłość w naszej jeździe, co przekłada się na wydolność naszego organizmu.

Oczywiście dla amatorskiego kolarstwa maksymalna wydajność nie jest najważniejsza, najważniejsza jest przyjemność z jazdy, a ten kawałek nowoczesnej technologii, jakim jest Enviolo Automatiq pozwala skupić się  właśnie na tej przyjemności. Nie musimy sobie zajmować głowy zmianą biegu. Możemy skupić się na otoczeniu. Czy to uważać na samochody podczas jazdy przez miasto do pracy, czy na krajobrazie pokonując trasy widokowe, a może po prostu wyłączyć myślenie i skupić się tylko na pedałowaniu.

Kolejnym ciekawym elementem tej przerzutki jest jej bez stopniowość, tak więc znowu trochę technikaliów. W normalnej kasetowej przerzutce łańcuch przeskakuje z mniejszej zębatki na większą i na odwrót. W Enviolo automatiq takie zębatki nie występują. Tutaj po prostu mamy przekładnie planetarną. Zapraszam do naszego innego wpisu gdzie dokładniej opisujemy procesy zachodzące w środku tej przerzutki. W skrócie sprowadza się to do tego, że nie czujemy bezpośredniej zmiany biegów, dzieję się to płynnie. Jesteśmy trochę zmęczeni? Pedałujemy z troszeczkę mniejszą siłą? Okej, w takim razie przerzutka sprawi że będzie Ci się pedałować tylko troszeczkę lżej aby utrzymać wcześniej zadaną kadencję.

Ostatnim ale równie istotnym atutem Enviolo Automatiq jest jej konserwacja, a w zasadzie proces temu towarzyszący. Polega on na tym, aby o niej zapomnieć, i się nie martwić. W zasadzie to nawet jakbyśmy chcieli o nią jakoś zadbać, to tak naprawdę jedyne co możemy, to obetrzeć ją z ewentualnych zabrudzeń. Wszelkie komponenty przerzutki zamknięte są w metalowej obudowie, zalane olejem. Taki olej oczywiście należy od czasu do czasu wymieniać. Ale to już leży po naszej stronie,  można więc skupić się na przyjemności z jazdy, a o całej reszcie zapomnieć!

Szerokiej Drogi!
Karol Świerczewski ecyklopedia

Ostatnie newsy

Zobacz więcej

Czytaj dalej

Zalety i rodzaje piast Enviolo

ZASADA DZIAŁANIA MANUALNYCH PRZERZUTEK ENVIOLO

OPIS MANUALNEJ PRZERZUTKI ENVIOLO

Bezstopniowa, manualna grupa ENVIOLO składa się ze specjalnie zaprojektowanej wewnętrznej przekładni znajdującej się w tylnej piaście oraz obsługującej tę przekładnię manetki (kontrolera) umieszczonej na kierownicy. To wygodne i nieskomplikowane rozwiązanie dla każdego rowerzysty.

ZALETY TECHNOLOGII ENVIOLO

BEZSTOPNIOWA ZMIANA PRZEŁOŻENIA

Pozwala rowerzystom skupić się na jeździe rowerem, ruchu ulicznym czy krajobrazie. Bezstopniowa zmiana przełożeń umożliwia ciągły ruch między przełożeniami, co pozwala na jazdę z dokładnie pożądanym rytmem. Przełączanie biegów to już przeszłość. Koniec z tradycyjną zmianą przełożeń, blokowaniem łańcucha, pustym pedałowaniem, skrzypieniem. Po prostu poczuj niepowtarzalne wrażenia z jazdy stworzone dzięki łatwości użytkowania tej technologii.

BEZ POTRZEBY KONSERWACJI

Zamknięta piasta Enviolo zapewnia ochronę przed wpływami zewnętrznymi, co zwiększa trwałość i wydłuża żywotność produktu, zwłaszcza w połączeniu z napędem paskowym np. typu GATES™. Idealne dopasowanie dla nowej generacji rowerzystów, dla których ważna jest prostota obsługi i komfort jazdy.

PRAWIE BEZGŁOŚNE

Piasty Enviolo oferują cichą i płynną jazdę. Nigdy więcej dźwięków przeskakujących łańcuchów lub klikania przerzutki, tylko dźwięki otoczenia.

ZMIANA PRZEŁOŻENIA BEZ WYSIŁKU, NAWET PRZY OBCIĄŻENIU

Enviolo umożliwia zmianę przełożenia w każdych warunkach jazdy bez konieczności zatrzymywania pedałów lub pedałowania wstecznego.

WIĘKSZA ZMIANA PRZEŁOŻENIA

Zakres przełożeń 310% – 380% pozwala na jazdę w każdych warunkach. Z łatwością wjedziesz pod górkę na rowerze towarowym lub pojedziesz z dużą prędkością tak, aby jeździć sportowo. Dla każdego rowerzysty istnieje idealne przełożenie.

TYPY PIAST ENVIOLO

CITY

Piasta typu CITY została zaprojektowana, aby sprostać wymaganiom miejskiego rowerzysty. Lekkie pojazdy, które pomagają poruszać się po ruchliwych drogach miejskich, ścieżkach rowerowych i skrzyżowaniach.

  • Zakres współczynnika: 310% (0,55-1,7)
  • Maksymalny nominalny moment obrotowy: 55Nm
  • Maksymalna masa całkowita pojazdu: 160 kg
  • Warianty rozstawu osi: 135 mm
  • Wersja szprychowa: 36 szprych
  • Opcje hamulców: Obręcz, rolka, tarcza

TREKKING

Piasta typu TREKKING została zaprojektowana, aby oferować osiągi na dłuższe przejażdżki, gładsze zakręty, które rowerzyści napotkają na wiejskich drogach lub w innych wszechstronnych środowiskach.

  • Zakres współczynnika: 380% (0,5-1,9)
  • Maksymalny nominalny moment obrotowy: 85Nm
  • Maksymalna masa całkowita pojazdu: 180 kg
  • Wariant rozstawu osi: 135 mm
  • Wersja szprychowa: 32, 36 szprych
  • Opcje hamulców: Obręcz, rolka, tarcza

HEAVY DUTY

Piasta typu HEAVY DUTY została zaprojektowana do pracy pod większym obciążeniem i wagą, idealna do transportu ładunków na dłuższych trasach.

  • Zakres współczynnika: 380% (0,5-1,9)
  • Maksymalny nominalny moment obrotowy: 100Nm
  • Maksymalna masa całkowita pojazdu: 250 kg
  • Warianty rozstawu osi: 135mm, 148mm
  • Wersja szprychowa: 32, 36 szprych
  • Opcje hamulców: Obręcz, Tarcza

Ostatnie newsy

Blog

Czytaj dalej

5 mitów na temat rowerów elektrycznych

5 mitów na temat rowerów elektrycznych

Rowery elektryczne obrosły wieloma mitami. Od ich legalności, po teorię o silniku pracującym bez wysiłku kolarza. Dziś postaramy się zmierzyć z najczęściej przewijającymi się w dyskusji wątpliwościami i odpowiedzieć na najbardziej nurtujące odwiedzających sklep ecyklopedia klientów. 

Jadąc na rowerze elektrycznym nie musisz pedałować.

Mit! Silnik w rowerze elektrycznym potrzebuje naszego wkładu w napęd, żaby zadziałać. E-rower nie wyręczy nas podczas jazdy. Silnik uruchamia się automatycznie w momencie rozpoczęcia pedałowania, a przestaje działać przy hamowaniu, lub gdy przestajemy pedałować lub hamujemy. Maksymalna ciągła moc roweru elektrycznego to 250W, więc tyle, ile produkuje dobrze wytrenowany kolarz-amator. O własnych siłach musimy jechać po przekroczeniu prędkości 25km/h – tak wymaga Prawo o ruchu drogowym. Każdy rower elektryczny wyposażony jest w liczne czujniki, które kontrolują sposób w jaki silnik wspiera wysiłek naszych mięśni. Większość silników ma kilka poziomów wsparcia (różnie nazywanych przez poszczególnych producentów napędów) – np. eco, tour, sport (lub eMTB w przypadku rowerów górskich) oraz turbo. Od wybranego przez cyklistę trybu zależy poziom uzyskanego wsparcia, a więc i wysiłku wkładanego w pedałowanie.

Rower elektryczny nadaje się tylko do do jazdy po górach 

Jest to mit wynikający z braku wiedzy o szerokiej ofercie rowerów elektrycznych. Prawdą jest, że taki pojazd świetnie sprawdzi się też w mieście, jako alternatywa dla samochodu lub komunikacji miejskiej, gdy zależy nam na omijaniu korków i szybkim, indywidualnym sposobie przemieszczania się. Nie należy jednak zapominać o elektrycznych trekkingowych, cargo czy szosowych. Orbea jest przykładem pioniera w tworzeniu rowerów górskich, miejskich i szosowych o klasycznym wyglądzie z estetycznie wkomponowanym w design roweru wspomaganiem. Również miejskie rowery elektryczne potrafią zaskoczyć, pozwalając efektywniej pokonywać trudniejsze tereny. Dzięki takiej ofercie różnych producentów bez problemu dopasujesz e-rower do swoich potrzeb.

Do jazdy e-rowerem potrzebne są dodatkowe uprawnienia 

I tak i nie. Faktem jest, że nie potrzebujesz żadnych dodatkowych uprawnień do poruszania się rowerem elektrycznym, poza umiejętnością jazdy na rowerze tradycyjnym. Kodeks drogowy definiuje rower jako „pojazd […] poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem; rower może być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny […], którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h” Zatem w myśl samego kodeksu drogowego swobodnie możemy korzystać z e-roweru tak jak i z tradycyjnego. 

Wyjątek od powyższego stanowią natomiast rowery elektryczne typu s-pedelec, które umożliwiają uzyskanie wsparcie aż prędkości do 45 km/h. Taki rower wymaga rejestracji, prawa jazdy kategorii AM (lub kat. B)i nie pojeździmy nim po ścieżkach rowerowych. W przeciwnym razie z e-bike nie będziesz mógł skorzystać nigdzie indziej niż w off-roadzie. 

Aby uzyskać uprawnienia do jazdy s-pedelec powinieneś mieć ukończone 14 lat oraz przejść procedurę podobną do starania się o prawo jazdy na pojazdy osobowe, czyli odbyć kurs doszkalający ( min. 10 godzin jazdy) oraz zdać egzamin. 

Bateria w rowerach elektrycznych wymaga utylizacji, przez co nie są pojazdem ekologicznym

To dość skomplikowany aspekt. Pomimo eko misji, jaka przyświeca producentom pojazdów elektrycznych, pozostaje kwestia utylizacji baterii. Pocieszające są informacje o niedoszacowaniu ilości akumulatorów litowo-jonowych poddawanych recyklingowi. Statystki z ostatnich lat donoszą, że już blisko połowa wszystkich zużytych baterii poddana została recyklingowi. Wcześniej mówiono o zaledwie 5%. Baterie w rowerach elektrycznych są w stanie wytrzymać nawet 1000 pełnych ładowań. 

Nie zapominajmy też, że wybierając rower elektryczny zamiast samochodu, znacznie zmniejszamy emisję spalin, poprawiając jakość powietrza w i tak już bardzo zanieczyszczonych, polskich miastach. Jak wynika z danych Europejskiej Agencji Środowiska, samochody osobowe generują blisko 60% CO2 emitowanego przez wszystkie środki transportu. Dodatkowo na polskich drogach przybywa samochodów, które nie tylko trują, ale także korkują nasze miasta. Jak zbadał NIK, na 1000 mieszkańców naszego kraju przypada 580 pojazdów osobowych, podczas gdy w Europie Zachodniej liczba ta jest niemal dwukrotnie niższa. Nasze samochody się też starzeją – mamy jeden z najwyższych odsetków samochodów ponad dziesięcioletnich, które emitują stosunkowo najwięcej spalin. Odpowiedzią na te problemy ma być idea elektromobilności. Rowery elektryczne to ważny jej element. I my kibicujemy temu konceptowi z całego serca! 

Po rozładowaniu baterii nie ma szans na kontynuowanie jazdy.

Mit! Po rozładowaniu baterii możesz dalej dotrzeć do miejsca, ale bez wspomagania silnika. Taka jazda nie różni się niczym od przemieszczania się na rowerze tradycyjnym. No może tylko jest bardziej wymagająca! 😉 Inna sprawa, że aby doprowadzić do rozładowania baterii, trzeba naprawdę się postarać. Wbudowane w e-rowerach baterie pozwalają przejechać, na jednym, pełnym ładowaniu nawet do 100 km

Ostatnie newsy

Blog

Czytaj dalej

Mój wybór