Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową
Zapraszamy do salonu w Warszawie!

Czy warto kupić rower elektryczny produkcji chińskiej?

2023-08-31
Czy warto kupić rower elektryczny produkcji chińskiej?

Przez wiele lat charakterystyczny napis "Made in China" budził ambiwalentne odczucia wśród potencjalnych nabywców produktów z Państwa Środka. Klienci, często zresztą słusznie, uważali, że niższa cena jest konsekwencją słabszej jakości towaru. Obecnie nie jest to tak oczywiste. Wręcz przeciwnie – chińskie marki coraz częściej podbijają świat ze względu na swoją innowacyjność oraz solidność. Czy w takim razie warto kupić chiński rower elektryczny? Postaramy się udowodnić, że tak! Dobrym argumentem na poparcie tej tezy jest działalność marki DYU – producenta rowerów elektrycznych, który na dobre zawitał do Polski.


Tajwan daje przykład


Dziś trudno w to uwierzyć, ale w pierwszych dekadach po II Wojnie Światowej to japońskie marki były postrzegane w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej jako mało solidne. Dziś jakością i dobrą opinią mogą z nimi konkurować prawdopodobnie tylko Skandynawowie, Niemcy i Koreańczycy. Nieco później podobną drogę przeszedł Tajwan
Giant i Merida to wiodący producenci rowerów z tajwańskim rodowodem, wybieranych nie tylko przez hobbystów, ale również profesjonalnych zawodników oraz zespoły UCI World Tour – szosowej Ligi Mistrzów. Z kolei napędy rowerowe Microshift coraz śmielej konkurują z dotychczasowym duopolem tworzonym przez Shimano i Sram. Dlaczego Chińczycy mieliby pozostawać w tyle, skoro ich marki świetnie radzą sobie na rynkach elektroniki użytkowej i smartfonów?


Największy rynek rowerowy świata


Nie zapominajmy, że Chiny to największy rynek rowerowy na świecie. Mieszkańcy tego kraju stają się coraz bardziej zamożnym społeczeństwem, więc nie zadowalają się towarami niskiej jakości, a rowery elektryczne nie stanowią to wyjątku.


Światowe marki z chińskim genem


Zaskoczeniem dla kupujących rowery, sprzęt i akcesoria europejskich, amerykańskich lub tajwańskich marek może być fakt, że nabywane przez nich towary nierzadko również legitymują się stemplem "Made in China". Wielu producentów właśnie w Chinach ma swoje fabryki.


Chiński rower elektryczny? Jakość i design


Mieszkańcy Chin opanowali nowoczesne technologie, które stale rozwijają, a dobrym tego przykładem są rowery elektryczne DYU. Oferta tego chińskiego producenta niedawno zawitała do sklepu Ecyklopedia, a doświadczenia i opinie pierwszych nabywców są niezwykle pozytywne, czemu trudno się dziwić.
Wyróżniki chińskich rowerów elektrycznych na przykładzie DYU T1 – miejskiego roweru składanego:
• Elastyczna rama – producent DYU T1 nieco wbrew aktualnym trendom postawił na ramę rowerową wykonaną ze stopu magnezu. Dzięki temu konstrukcja jest lżejsza od ram aluminiowych, aktualnie dominujących na rynku. Jednocześnie materiał ten zapewnia ogromną elastyczność, która przekłada się na komfort jazdy, ze względu na tłumienie drgań podczas pokonywania nierówności. Zbliżone doświadczenia dają ramy stalowe, które są jednak o wiele cięższe, a także karbonowe – wciąż relatywnie drogie.
• Bezpieczeństwo – tarcze hamulcowe o średnicy aż 180 mm to rozwiązanie nie zawsze spotykane w rowerach górskich typu hardtail, a z pewnością nie w kompaktowych rowerach miejskich. Oznacza to, że chiński producent postawił na bezpieczeństwo bez kompromisów. Pełne zatrzymanie jednośladu na dystansie kilku metrów nie stanowi trudnego wyzwania, nawet na śliskiej nawierzchni.
• Design – wbrew pozorom trudno znaleźć rowerzystę, który nie przejmowałby się wyglądem swojej maszyny, nawet w segmencie rowerów miejskich. W tym obszarze producenci DYU T1 poszli za europejskimi trendami. Rama w kształcie litery L wygląda naprawdę designersko i futurystycznie, podobnie jak pozbawione tradycyjnych szprych koła. Warto jeszcze wspomnieć o silniku umieszczonym w tylnej piaście oraz starannie ukrytej wewnątrz ramy baterii. Estetyka na pierwszym miejscu!
• Jakość – DYU pod względem jakości wykonania nie ustępuje swoim bardziej znanym konkurentom. Producent udziela na rower dwuletniej gwarancji.
• Wydajność – omawiany rower elektryczny nie jest wyposażony w imponującą baterię, bo pojemność akumulatora wynosi 360 Wh. Jeśli weźmiemy jednak pod uwagę maksymalny zasięg roweru – 50 km, DYU jest naprawdę ekonomiczną maszyną, która bardzo pozytywnie wyróżnia się na tle konkurentów.


Rowery elektryczne DYU na polskim rynku – naprawdę ciekawa oferta!


Jest jeszcze jeden powód, by polscy konsumenci poważnie potraktowali chińskie rowery elektryczne DYU. Producent ulokował w naszym kraju swój magazyn oraz centralny serwis, w którym zatrudniona jest polska załoga. Dla kupujących oznacza to bardzo łatwy dostęp do części zamiennych i wysoką dostępność samych rowerów.
Chińczycy już w kilku branżach udowodnili, że mogą stać się globalnymi liderami oraz innowatorami, a wiele wskazuje na to, że branża rowerów elektrycznych będzie kolejnym krokiem tego procesu.

pixel